Listopad 1918r. wprowadził Międzyrzec na karty historii Polski. Ukazał jaka jest cena wolności. Pokazał, że wolność wymaga nie tylko ofiar i wyrzeczeń, ale i miłości.
Oddział młodzieży zrzeszonej w POW1 przybywa z daleka do Międzyrzeca i drogą pokojową doprowadza do złożenia broni przez garnizon niemiecki. Podpisano wspólną umowę. W trzy dni później Niemcy łamią umowę i zdradziecko napadają na miasto, mordują uśpioną załogę POW i część mieszkańców. Ginie kwiat młodzieży Międzyrzeca i okolic - 44 osoby. Ale ofiara ich nie idzie na marne, ratuje inne miasta podlaskie, a nawet stolicę Polski. Budzi się niepodległa Rzeczpospolita po 123 latach niewoli. Niemal nazajutrz po wyjściu okupantów, którzy odeszli w nocy po kryjomu, urządzono wspaniały pogrzeb i zaczęto się zastanawiać nad formą uczczenia poległych.